Berlinka Discovery Expedition

22/07/2010

Pod tym, bajeranckim hasłem grupa zapaleńców z Koszalina i Poznania, w ostatni weekend spotkała się w Chociwlu i ruszyła śladem ‘berlinki’. Na początek szczypta historii ze strony: http://www.berlinka.pcp.pl/berlinka.html

Berlinka to popularna obecnie nazwa hitlerowskiej autostrady, która miała połączyć niemiecką stolicę z pozostającym na rubieżach III Rzeszy Królewcem (Königsberg, obecnie Kaliningrad). Ideę takiej inwestycji przedstawił w 1933 roku w Królewcu Generalny Inspektor Niemieckich Dróg (Generalinspektor für das deutsche Straßenwesen) dr inż. Fritz Todt. Natychmiast przystąpiono do jej realizacji rozpoczynając budowę na odcinkach Berlin – Szczecin i Elbląg -Królewiec, gdzie pierwsze szpadle wbili odpowiednio ówczesny premier Prus Hermann Göring w grudniu 1933 roku (koło Finowfurt) i Gauleiter Erich Koch w dniu 12 grudnia 1933 roku (w okolicy Pomorskiej Wsi).

Berlinka była jedną z wielu realizowanych w tym czasie inwestycji drogowych w Niemczech. Hitler przejmując ze swoją partią (NSDAP) władzę w Niemczech, w 1933 roku, rozwinął program budowy państwowych autostrad (tzw. Reichsautobahn, w skrócie RAB), wykorzystując finanse Kas Bezrobotnych (Reichsarbeitslosenversicherung) oraz wcześniejsze plany (towarzystwo HAFRABA)). We wrześniu 1936 roku III Rzesza miała już 1000 kilometrów autobahnów. W tymże roku (w dniu 27 września) oddano do użytku autostradę z Berlina do Szczecina, a w 1938 z Elbląga do Królewca (jednojezdniową). W czasie wojny budowano kolejny odcinek berlinki ze Szczecina do Lisowa oraz wykonano prace ziemne aż do okolic Kościerzyny na Pomorzu Gdańskim. Roboty te prowadzili więźniowie i jeńcy wojenni w obozach pracy. W 1945 roku, w momencie kapitulacji, III Rzesza zostawiła w spadku 3896 kilometrów autostrad.

W okolicy Lisowa k. Chociwla, RAB krzyżuje się z DK20 i tutaj kończy się jako zbudowana droga. Dalej istnieją pozostałości przygotowanego terenu pod autostradę, ciągnące się regularnie przez Pomorze do Barwic k. Szczecinka. Ślady po pracach ziemnych można napotykać także dalej, nawet pod Kościerzyną!

Nasz plan zakładał zbadanie odcinka od Lisewa (na poł.-zach. od Chociwla) aż do Barwic. Okazało się to trudniejsze niż z początku przypuszczaliśmy. Było brodzenie w błocie zaraz po sobotnim oberwaniu chmury oraz przedzieranie się przez pokrzywy. Zdjęcia z tych dwóch intensywnych dni można zobaczyć (tu), a poniżej mapka z zaznaczoną Berlinką oraz trasą naszej tułaczki. Polecam przyjrzeć się trasie w zbliżeniu. Z lotu ptaka ślad berlinki jest doskonale widoczny.

UPDATE 1: W zaprzyjaźnionym Magazynie Turystycznym ukazał się mój tekst dotycznący naszej eskapady: Berlinka Discovery Expedition

UPDATE2: powstała strona projektu We Are The Super Highway. Odwiedźcie ją!

There are 9 comments in this article:

  1. 22/07/2010Michal Kempinski say:

    ekhm… ogólnopolska grupa zapaleńców :)

  2. 22/07/2010Magda Piotrowska say:

    ogólnopolska z akcentem zachodnio europejskim!

  3. 23/07/2010Ryszard Karcz say:

    bardzo fajne zdjecia, fajnie odkryc bloga, inne prace i artykuly. Pozdrowienia

  4. 23/07/2010Magda Piotrowska say:

    moja mama prosi o jakieś ujęcie na pulpit z puli „tapety windowsa” :)

  5. 23/07/2010Wojtek Grela say:

    a jakie końkretnie?

  6. 20/08/2010poznanbicyclechic say:

    Czad ! Lubię takie tajemnicze miejsca w lesie. O berlince oczywiście słyszałem

  7. 18/11/2010urbanophil.net – Netzwerk für urbane Kultur » “Share your street with the world!“ – Aufruf zur Partizipation an einem trinationalen Fotoprojekt say:

    [...] wurden nur fragmenthaft Bauvorbereitungen vorgenommen – die allerdings teilweise bis heute sichtbar (Diaschau) sind. Das »Super Highway«-Projekt startet nun mit einer trinationalen Fotoaktion: In [...]

  8. 30/01/2011Adamo13 say:

    Gratulacje. Kilka lat temu z trzema bardzo ładnymi koleżankami próbowałem odtworzyć szlak kolei pruskiej do Królewca. Po drodze znaleźliśmy wiele pięknych resztek potęgi Niemiec hitlerowskich( resztki dróg, nasypy, wiadukty, mostki). Dzięki Twojemu opisowi wróciły wspomnienia. Nie chcę wyjść na prowokatora ale bardzo bym się cieszył gdyby ktoś na rowerze odtworzył przebieg tej linii kolejowej do Kaliningradu. Ja już jestem za stary….Powodzenia we wszystkim za co się weźmiecie.

  9. 31/01/2011O Berlince jeszcze raz - blogowa strona grelusa say:

    [...] Magazynie Turystycznym można poczytać nieco mniej techniczny opis naszej letniej wycieczki [-> więcej] przez Pojezierze Drawskie. Zachęcam do lektury [...]

Write a comment: