19/06/2011

dzisiejsza wizyta na koszalińskiej giełdzie zaowocowała kasetką legendarnego materiału Kodachrome, tym razem w ciekawej formie kasetki do kamery 8mm.
materiały kodachrome charakteryzowały się tym, że kodak w cenie kupna zapewniał również obróbkę. w pakiecie z filmem znajduje się koperta, w której po naświetleniu, materiał należy wysłać pod wskazany adres jednego z laboratoriów kodaka. jeszcze w 2009r. w ten sposób naświetliłem i wysłałem rolkę filmu 36mm. dostałem go wywołanego z powrotem po 2 tygodniach.
a obecnie? niestety po odwiedzinach wikipedii dowiedziałem się, że jedyne miejsce na świecie które wywoływało w procesie kodachrome zamknęło tą usługę z końcem 2010r. towarzyszy temu ciekawa historia o której można przeczytać tu i tam.
5/03/2011


W skrócie: z grupką 20-paru dzieci wykonywaliśmy małe aparaciki otworkowe z…pudełek od zapałek. Była oczywiście część teoretyczna, dużo zabawy, tłumaczenie „co to jest negatyw i klisza?” (to już pokolenie cyfrowe) oraz pytania „gdzie się naciska żeby zrobić zdjęcie?”. Miałem niezłą tremę, ale się jakoś udało, i nie zostałem zjedzony żywcem!

Schemat i opis wykonania takiego aparaciku możecie znaleźć na stronie: http://matchboxpinhole.com/
Po zebraniu naświetlonych przez dzieci aparacików z niepewnością oddałem filmy do wywołania. Poniżej wyniki tych, którym udało się zarejstrować COŚ. Efekty oceńcie sami.
p.s. o zdarzeniu na stronie filii nr.6
31/01/2011
nie wolno zostawać z tyłu, trzeba być trendy – a więc i ja postanowiłem spróbować trójwymiarowego świata. poniżej solarigrafia 3D. nieśmiało nazwę ją pierwszą, a napewno pierwszą jaką widziałem. niestety…słońce z powodu zimy gdzieś uciekło, i tylko dwie iskierki zostały na brzegu kadru. będzie lepiej. a tym czasem jak to oglądać? to proste: wystarczy zrobić takiego zeza, żeby choinki po lewej nałożyły się na te po prawej. drobnostka. mnie już boli głowa i pieką oczy, ale przez chwilę WIDZIAŁEM!

9/12/2010
prosto z ciemni… karteczka 6.5×9.5cm. niby zwykła fotka, a niezwykła. maszynka czasu. sam kadr możecie odnaleźć w poprzednim wpisie. zdjęcie ma raptem ze 2 miesiące. tym razem jednak naświetliłem papier, który wypatrzyłem na jednym ze straganów koszalińskiego badziewiaka. ma…drobnostka: ponad 50 lat. na odwrocie pudełka widnieje pieczątka z datą OKT.1954. no a ta magiczna faktura pożółkłego papieru…nie jakiśtam plastik współczesnych papierów foto.

29/11/2010
właśnie wywołany rollei superpan 200. podobno uczulony na IR. jak widać efekt nie jest bardzo silny. zdjęcia były robione z użyciem filtra IR72. poniżej cyfrowe fotki negatywu zrobione jako podglądówki. w sumie je lubię, za te zafarby wynikające z nie dokońca spójnego balansu bieli tła. czeka mnie posiedzenie przy powiększalniku. zobaczymy co się da z tego materiału wycisnąć. tyle technicznego bełkotu. to już ostatni materiał naświetlony w tego lata. a na zdjęciach Węgorzewo.




